Przewodnik po parkach rozrywki

11 maja Disneyland w Szanghaju ponownie się otworzy, ale na zupełnie nowych zasadach. Podobne prawdopodobnie będą obowiązywać w Paryżu

Tagi: Koronawirus, Otwarcie Parku, Disneyland Szanghaj, Społeczny Dystans

11 maja Disneyland w Szanghaju ponownie się otworzy, ale na zupełnie nowych zasadach. Podobne prawdopodobnie będą obowiązywać w Paryżu

Przez ostatnie tygodnie wszystkie europejskie parki rozrywki były zamknięte. Podobnie sytuacja wyglądała w Azji. W Chinach parki zamknięto już w styczniu, ale w związku z tym, że obecnie epidemia zaczyna tam wygasać, Disneyland przymierza się do otwarcia parku w Szanghaju. Oczywiście na zupełnie nowych zasadach. Warto się z nimi zapoznać, bo Disney już zapowiedział, że podobne zasady będą obowiązywać w innych parkach, także w paryskim Disneylandzie. Jak będzie wyglądać pobyt w parku? Ile osób będzie mogło naraz przebywać na jego terenie? Czy znikną kolejki? Na wszystkie te pytania odpowiadamy w dalszej części artykułu. 


1/3 standardowej liczby gości, konieczność rezerwacji daty przyjazdu

Jak nietrudno się domyślić, w obecnej sytuacji żaden Disneyland nie może wznowić działalności na starych zasadach. W sezonie przez parki przewijały się przecież tłumy. Stąd decyzja Disneylandu w Szanghaju, aby ograniczyć liczbę gości o 2/3 i zamiast 80 000, wpuścić do parku 24 000 osób. Konieczna będzie też rezerwacja. Nie wejdziemy więc do parku, jeśli odpowiednio wcześniej nie zarezerwujemy daty przyjazdu. Dotyczy to także posiadaczy rocznych abonamentów – oni także będą musieli określić wcześniej, kiedy chcieliby odwiedzić park. Jest to konieczne do tego, aby utrzymać kontrolę nad ilością osób bawiących się w Disneylandzie. 

 


Większy dystans między gośćmi: na atrakcjach, w restauracjach i kolejkach

Dystans społeczny to słowa, które od kilku tygodniu słyszymy naokrągło. Disneyland zobowiązał się także do zachowania odpowiednich odległości między gośćmi. Osoby, korzystające z atrakcji nie będą więc siedzieć blisko siebie, jak dotychczas. Zostanie im zapewniony konieczny dystans. Ograniczona zostanie także liczba stolików w restauracjach. 

Kolejki do atrakcji na pewno będą mniejsze, ale trudno się spodziewać, że znikną całkowicie. Aby goście nie tłoczyli się przed wejściem, na chodnikach zostaną naklejone specjalne naklejki przypominające o zachowaniu odległości.

Zakrywanie nosa i ust – obowiązkowe 

Zarówno pracownicy, jak i goście parku będą musieli nosić maseczki. Oczywiście nie dotyczy to posiłków w restauracjach. Wtedy maseczkę będzie można zdjąć. 

Poza tym wszystkich pracowników czeka seria szkoleń, które przygotują ich do pracy w nowych warunkach. Jednym z nowych obowiązków będzie jeszcze częstsza niż dotychczas dezynfekcja wszystkich często dotykanych powierzchni. Gościom będą też rozdawane płyny dezynfekujące do rąk.

Na koniec warto wspomnieć o kamerach termowizyjnych – zostaną one zamontowane przy wejściach do parku.


A kiedy otworzy się paryski Disneyland?
 

Gdy epidemia we Francji zacznie wygasać, Disney zapewne zdecyduje się także na otwarcie paryskiego Disneylandu – oczywiście za przyzwoleniem władz. Nie wiadomo, co prawda jeszcze, kiedy otworzą się granice i czy turyści będą chętni na wycieczkę do Francji. Pewne jest jedno – jeśli wrócimy do parków Disneya, stanie się to na innych niż dotychczas zasadach, przynajmniej przez jakiś czas. Nie przytulimy ani nie uściśniemy więc dłoni Mickey’emu. Będziemy mogli jednak włożyć maskę – np. taką ze szczerym uśmiechem ulubionego baśniowego bohatera – i wciąż cieszyć się wszystkimi parkowymi atrakcjami. 




Komentarze