Przewodnik po parkach rozrywki

Wycieczka po niemieckich parkach rozrywki cz. 1

Tagi: Europa Park, Heide Park, Parki Rozrywki W Niemczech, Niemieckie Parki Rozrywki, Hansa Park, Belantis, Najpopularniejsze Niemieckie Parki Rozrywki

Wycieczka po niemieckich parkach rozrywki cz. 1

Trochę wolnych dni, grupa amatorów mocnych wrażeń, pakowny samochód i duży namiot – tyle wystarczy, aby przeżyć najbardziej emocjonujące wakacje życia. Kto rusza z nami na road trip po niemieckich parkach rozrywki? 

 

Dlaczego zdecydowaliśmy się akurat na niemieckie parki rozrywki?

Niemcy to idealny kierunek na samochodową wycieczkę. Nie musimy oddalać się zbytnio od granicy i podróżujemy świetnie utrzymanymi i (co ważne!) darmowymi autostradami. Na trasie, poza parkami rozrywki znajdziemy też ciekawe zabytki i atrakcje turystyczne. Wróćmy jednak do parków, bo to właśnie one będą głównym celem naszej wycieczki. W planie mamy odwiedzenie 6 parków rozrywki:

→ Więcej o niemieckich parkach rozrywki w przewodniku Parkmania.pl!

Zakładamy, że w każdym z parków spędzamy jeden dzień. Na cały wyjazd trzeba zarezerwować minimum dwa tygodnie. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę czas dojazdu do poszczególnych punktów i ewentualne dodatkowe przystanki po drodze.

Co spakować na wycieczkę po parkach rozrywki?

Nasz przewodnik jest adresowany przede wszystkim do młodych ludzi, dysponujących ograniczonym budżetem. Zrezygnowaliśmy więc z hoteli na rzecz campingów. Wiąże się to jednak ze spakowaniem znaczniej większej ilości rzeczy. Nie zmieścicie ich do małego auta. Na taki wyjazd niezbędny jest duży samochód. Musi się do niego zmieścić:

  • 4 osobowy namiot,
  • śpiwory,
  • dmuchane materace,
  • stoliczek turystyczny,
  • krzesła kempingowe,
  • garderoba dostosowana do różnych warunków pogodowych,
  • apteczka,
  • akcesoria do przygotowywania posiłków,
  • podstawowe artykuły higieniczne.

Dobrze byłoby, gdyby pośród tych wszystkich rzeczy znalazło się jeszcze miejsce dla kierowcy i trójki pasażerów :)

Średnia cena kampingu w Niemczech: ok. 10€ za osobę + 10€ za namiot i zaparkowanie samochodu. Przy założeniu, że podróżujemy w 4 osoby i śpimy w jednym namiocie daje do 12,5€ za osobę za noc.

Ruszamy!

Etap 1: Hansa Park

Nie podajemy skad rusza nasza wycieczka, ale zakladamy, że na potrzeby tego artykułu podróżowanie zaczynamy od północy Polski. Kierujemy się zatem także na północ Niemiec. Naszym pierwszym celem jest Hansa Park – czyli największy park rozrywki na bałtyckim wybrzeżu. Jego nazwa odnosi się oczywiście do Hanzy niemieckiej – dawnego związku nadbałtyckich miast portowych (należały do niej także polskie miasta, takie jak Gdańsk, Toruń, a nawet Kraków, który czerpał niemałe zyski z handlu bałtyckiego). Północne miasta Hanzy łączyły nie tylko interesy, ale i charakterystyczna architektura. Nawiązuje do niej strefa wejściowa parku, gdzie mieszczą się kasy, sklepy i restauracje. Zajmijmy się jednak roller coasterami. W końcu to dla nich tu przyjechaliśmy. Jedną z najbardziej ekstremalnych atrakcji na terenie Hansa Park jest Flying Shark – to ogromna gondola w kształcie rekina, która kręci się wokół własnej osi. Nie będziecie się też nudzić na Torre de Mar. Teoretycznie jest to zwykła karuzela łańcuchowa. Gdy zaczniecie jednak wirować na wysokości 70 m. przekonacie się, że Torre de Mar to coś znacznie więcej niż atrakcja w obwoźnym lunaparku.  

→  Bilety do Hansa Parku: 37€ za dzień

Flying Shark w Hansa Park

Po drodze mijamy:

W drodze do Hanza Park mijamy urokliwe bałtyckie wybrzeże. Jeśli nigdy nie mieliście okazji zobaczyć, jak wygląda Bałtyk po tej stronie granicy, koniecznie zróbcie sobie mały przystanek na plażowanie.

  • Rugia - Największa niemiecka wyspa. Jej znakiem rozpoznawczym są białe klify ze skały kredowej, jakich próżno szukać na polskim wybrzeżu Bałtyku.


Etap 2: Hansa Park - Heide-Park – 154 km

Szaleństwa na roller coasterach w Heide-Parku na pewno obudzą w was ochotę na jeszcze więcej wrażeń. Pod tym względem Heide-Park na pewno was nie zawiedzie. To prawdziwy raj dla miłośników roller coasterów i najchętniej odwiedzany przez Polaków park w Niemczech. Roller coastery stanowią tu aż 20% wszystkich atrakcji. Pisaliśmy o nich szczegółowo w artykule „Najważniejsze atrakcje w Heide Parku”.

→  Bilety do Heide-Parku: 129,70 zł za 1 dzień
(cena promocyjna, niedatowane bilety dostępne online tylko na Parkmania.pl)

Panorama Heide-Parku

Po drodze mijamy:

  • Lubeka – jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli Lubeki jest Brama Holsztyńska.  W Hansa Park widzieliście już jej kopię. Może warto porównać ją z oryginałem?
  • Hamburg – największe i najbardziej rozrywkowe miasto północnych Niemiec. Momentami można się tam poczuć jak w Amsterdamie. To zasługa licznych mostów i prężnie działającego portu.


Etap 3: Heide Park - Belantis  – ok. 350 km

Atrakcje parku Belantis zlokalizowane są w 8 krainach tematycznych, które nawiązują do niemieckiej (Zamek Belantis, Wyspa Rycerzy) i światowej kultury (Indiańska Preria, Dolina Faraonów). Jedną z największych atrakcji parku jest rollercaster Huracan. Na jego trasie znajduje się aż 5 pętli, co pozwoliło mu na zaszczytny tytuł jednej z najbardziej morderczych kolejek górskich w Europie.

Bilety do Belantis: od 27,9€ za dzień 


Huracan - jeden z najbardziej ekstremalnych roller coasterów w Europie

Po drodze mijamy:

  • Hanower – ze zwiedzaniem tego miasta nie będziecie mieli najmniejszych problemów. Główny szlak turystyczny jest oznaczony wyraźną, czerwoną linią wymalowaną na chodniku.
  • Brunszwik – za sprawą prężnie działających instytutów rozwojowo-badawczych Brunszwik nazywany miastem nauki. Warto tu zajrzeć ze względu na ciekawą architekturę i bogatą kolekcję sztuki dawnej.
  • Magdenburg – to w magdenburskiej katedrze pochowany jest cesarz Otton I Wielki. Sam nagrobek cesarza jest skromny, ale katedra! To po prostu trzeba zobaczyć.

Na tym etapie możecie zawrócić do Polski albo kontynuować z nami przygodę. W planach mamy jeszcze Movie Park, Phatasialand i Europa-Park. O atrakcjach, jakie czekają na was w parkach i na trasie opowiemy jednak w kolejnej części artykułu.

Komentarze