Przewodnik po parkach rozrywki

[WIDEO] Testing Attractions odwiedziło Energylandię w dniu otwarcia parku

Tagi: Park Rozrywki, Energylandia, Testing Attractions, Bilety Wstepu, Roller Coastery W Energylandii, Park Rozrywki Zator

[WIDEO] Testing Attractions odwiedziło Energylandię w dniu otwarcia parku

W poniedziałek, 14 lipca ekipa Testing Attractions odwiedziła Zator, gdzie otwarto Energylandię - park rozrywki, który planuje wyznaczać nowe standardy w branży parków rozrywki.

Krystian Borkowski, pomysłodawca i frontman Testing Attractions twierdzi, że 14 lipca to "rewolucja". "Energylandia to pierwszy tego typu park rozrywki w Polsce." - powiedział Krystian. "Mam nadzieję, że ta inwestycja otworzy oczy inwestorom, którzy być może zechcą budować kolejne takie obiekty w naszym kraju." - dodał.

Testing Attractions podróżuje po polskich parkach rozrywki i sprawdza te miejsca, do których warto się wybrać, a które lepiej omijać. Energylandia zrobiła na ekipie TA dobre wrażenie. Prawdą jest, że w dniu otwarcia parku nie wszystkie atrakcje były jeszcze otwarte dla odwiedzających (np. Atlantis), jednak w ramach "rekompensaty" park oferuje do końca lipca promocyjną cenę biletów wstępu.

"Nie zraziliśmy się tym, że nie wszystkie atrakcje są dostępne, tylko skupiliśmy się na już otwartych, które oferują i tak sporą dawkę adrenaliny. Tsunami Drop, Space Gun czy Space Booster to największe i najciekawsze atrakcje, które pojawiły się w najnowszym odcinku Testing Attractions." - powiedział Krystian Borkowski.




Śląskie Wesołe Miasteczko czy Energylandia?
W tej chwili chorzowski lunapark ma poważnego konkurenta. Śląskie Wesołe Miasteczko ma tę przewagę, że ma więcej atrakcji i niższą cenę, jednak według Ekipy Testing Attractions nie jest to taki park jak Energylandia, gdzie wszystko jest dopracowane i każda atrakcja ma swoją tematyzację. "Eneryglandia jest o wiele bardziej przystosowana do spędzania czasu nie tylko na karuzelach ale też i w cukierenkach czy restauracjach. Na chwilę obecną bardziej podoba mi się Energylandia." -
mówi Krystian Borkowski.

Energylandia jest parkiem, od którego fani parków rozrywki oczekują wiele. Przede wszystkim dlatego, że sam park nazywa siebie pierwszym parkiem rozrywki w Polsce. To zobowiązuje, bo ci, którzy mieli okazję odwiedzić zagraniczne parki rozrywki wiedzą, że musi znaleźć się w nich więcej atrakcji, w tym przez wielu oczekiwane ekstremalne roller coastery. Nie wystarczy już karuzela i autodroom by zachęcić gości do odwiedzin w parku. Park rozrywki na europejskim poziomie powinien mieć w ofercie atrakcje, które nie są jedynie atrakcjami charakterystycznymi dla obwoźnych lunaparków.

3 nowe roller coastery w 2015 roku
Na szczęście Energylandia obiecuje inwestycje w atrakcje ekstremalne. Już w 2015 roku, dzięki dotacjom ze środków Unii Europejskiej, park wprowadzi do oferty 3 duże roller coastery. Dla osób spragnionych adrenaliny i mocnych wrażeń przewidziano ekstremalną kolejkę, generującą przeciążenia powyżej 4G, o prawie kilometrowej długość toru (kolejka porównywalna do mega coastera produkcji Mack Ride lub „Blue Fire", znajdującego się w Europa-Parku). Pojawi się też mega spinning coaster, gabarytami dorównujący pierwszej kolejce, jednak o łagodniejszej trajektorii toru oraz mniejszych przeciążeniach (tu przykładem może być Euro-Mir z Europa- Parku). Ostatnią atrakcją będzie kolejka górska, która podobnie jak mega spinning coster zapewni swoim użytkownikom niesamowite i intensywne wrażenia w czasie dwuminutowej przejażdżki po prawie pół kilometrowym torze jazdy, który jednak będzie mniej ekstremalny (przeciążenie max. 3G). Będzie to atrakcja zbliżona do Pegasusa z Europa-Parku). Całkowity budżet przeznaczony na realizację tego projektu to około 75 mln zł. 

Zniżka z Funpass do Energylandii
W związku z wieloma zapytaniami o zniżki w Energylandii informujemy, że planujemy nawiązać współpracę z Energylandią i oferować zniżki do tego parku. Zapraszamy do sprawdzania na bieżąco zniżek Funpass i subskrybowania naszego newslettera, gdzie informujemy o nowych zniżkach. 

Komentarze