Przewodnik po parkach rozrywki

Drewniane roller coastery z inwersjami

Tagi: Roller Coaster, Inwersja, Kolmarden, Drewniany, Silver Dollar City, Outlaw Run, Wildfire, Wooden, Son Of Beast, Pętla, Twisted Colossus

Drewniane roller coastery z inwersjami

Inwersje, czyli elementy toru roller coastera, które wywracają pasażerów do góry nogami, od lat zarezerwowane były dla kolejek wykonanych ze stali. Użycie stali umożliwia tworzenie bardziej zaawansowanych konstrukcji niż w przypadku kolejek drewnianych, ponieważ nie wymagają one stosowania tak dużej ilości podpór, jak w przypadku klasycznych kolejek drewnianych. Zwłaszcza chodzi tu o inwersje oraz wyższe i bardziej strome spadki. Poza tym jazda taką kolejką jest bardziej płynna i gładka, a wagoniki szybciej się rozpędzają i do większych prędkości.



Nie oznacza to jednak, że nigdy nie próbowano stworzyć wooden roller coastera z inwersjami. Pierwszą taką atrakcją, która powstała w 2000 r. w amerykańskim parku Kings Island, był nieczynny już Son of Beast. Tym ciekawym elementem na jego torze była pionowa pętla (de facto jednak wykonana ze stali) - bardzo popularny rodzaj inwersji. Nazwa Son of Beast nawiązywała do innej legendarnej drewnianej kolejki - The Beast - która od 36 lat stanowi jedną z głównych atrakcji tegoż parku.

Son of Beast zamknięto i usunięto z parku w 2009 r. jako konsekwencję dwóch dość poważnych wypadków, jakie przydarzyły się w 2006 r. i 2009 r. Pierwszy wynikał z uszkodzenia toru, który zaskutkował nagłym zatrzymaniem się pociągu, co w konsekwencji doprowadziło do lekkich obrażeń klatki piersiowej i szyi u pasażerów.

Drugi wypadek to nie do końca wypadek tak właściwie; jedna z pasażerek, jakiś czas po odbyciu przejażdżki, winą za pęknięcie naczynia krwionośnego w mózgu obarczyła właśnie park i kolejkę. Po tym zdarzeniu zamknięto roller coaster i przeprowadzono postępowanie wyjaśniające i choć nie wykazało ono nic złego, park postanowił usunąć Son of Beast. Pętlę z toru zlikwidowano w 2006 r., być może pierwszy incydent był z nią jednak związany... Od tamtego czasu temat drewnianych kolejek i inwersji ucichł.







Niespodzianką była więc zapowiedź innego amerykańskiego parku - Silver Dollar City, że w 2013 r. pojawi się u nich drewniany roller coaster z 3 inwersjami! Tak też się stało i Outlaw Run dumnie rozpoczął nową erę dla roller coasterów. Wygląda to imponująco:





Konstrukcji tej kolejki podjęła się firma Rocky Mountain Construction, która nie próżnuje i otworzyła już kolejne takie okazy. Akurat w przypadku parku Mt. Olympus Water & Theme Park, gdzie istniejącej kolejce Hades 360 w 2013 r. dodano jedną inwersję, nie była to sprawka tej firmy, lecz The Gravity Group.

 

 

Ale już w przypadku Six Flags Great America (stan Illinois), gdzie w czerwcu 2014 r. otwarto Goliath (2 inwersje), to znów zasługa Rocky Mountain Construction. Filmik poniżej:





Six Flags Magic Mountain
, czyli park z rekordową liczbą 19 roller coasterów, też nie chce pozostać w tyle - jak na thrill capital of the world przystało - i swój legendarny drewniany roller coaster Colossus, który zamknięto w 2014 r., przerobił na połączenie drewna i stali. Oznacza to, że główna konstrukcja będzie wykonana z drewna, a tor ze stali. Twisted Colossus ma dwie inwersje i choć to taki "oszukany" dreniany roller coaster, to też bardzo przyjemnie wygląda...

I co Wy na to? Nic, tylko czekać, aż takie roller coastery przywędrują do Europy! Zdradzimy Wam zatem, że 2016 r. przynosi taką atrakcję (Wildfire) do szwedzkiego parku Kolmården Wildlife Park. Jak na razie jest to jedyna kolejka tego typu w Europie, ale najważniejsze, że szlak już przetarty i z pewnością możemy oczekiwać kolejnych.

Autor: Natalia Tykocińska

Galeria zdjęć

$item.title
$item.title
$item.title
$item.title

Komentarze

Darmowy e-book: jak oszczędzić czas i pieniądze wybierając się do parku rozrywki!Pobierz teraz >